Jak poprawić jakość zdjęć, wykonywanych smartfonem?

W XXI wieku każdy z nas może być fotografem, ko każde urządzenie mobilne wyposażane jest w aparat fotograficzny. Jednak czasem, w tych budżetowych modelach, może okazać się on niewystarczający. Albo producent może zrobić nam psikusa i wypuścić telefon na przykład bez lampy błyskowej, jak to zrobiła Nokia w ekonomicznym modelu Lumia 520. To było kilka lat temu, a dziś raczej taki telefon nie cieszyłby się powodzeniem, niemniej wciąż czasem sam aparat nam nie wystarcza i nie robi zodawalających zdjęć. Dziś podpowiadamy zatem, jakie triki zastosować, by mimo wszystko, pracując na tym co posiadamy, zrobić fotki lepsze niż „z kalkulatora”.

Wyczyść aparat
Często aparat jest zabrudzony, zakurzony albo ma rysy. To jak ma roić dobre zdjęcia? Przetrzyj go, sprawdź, czy jest w dobrym stanie, a dopiero potem zajmij się fotografowaniem obiektów.

Zadbaj o oświetlenie
Jeżeli robisz zdjęcia jedzenia w restauracji i możesz zapalić lampkę znajdującą się na stoliku – zrób to. Jeżeli chcesz sfotografować park w swoim mieście, to sprawdź prognozę pogody na przyszły tydzień i wybierz najbardziej słoneczny dzień. Jeżeli chcesz zrobić zdjęcie swojej stylizacji, by pokazać światu jak pięknie się ubrałaś/ubrałeś – podejdź do lustra i zapal w pobliżu światło (lustro odbija promienie). Nie oczekuj, ze przy byle jakim oświetleniu, zrobisz super zdjęcie. Nawet flesz często nie pomoże. Zrób co w twojej mocy, by wykorzystać maksimum światła dziennego i wspomagaj się sztucznym, kiedy jest taka potrzeba.

Poproś kogoś by był fotografem
Ileż można używać smartfona do robienia sobie słodkich selfie? Selfie-stick daje więcej możliwości, ale bez przesady, te zdjęcia zaczynają się już powtarzać, a pomysłów na nowe brak. Nie dziw się zatem, że każde kolejne nie podoba Ci się i zbierasz pod im mniej like’ów. Poproś zatem drugą połowę czy kogoś ze znajomych, by zrobili Tobie zdjęcia. Wytłumacz im, na czym i zależy, co powinno być na ujęciu i jak od razu zrobić serię kilku zdjęć. Wtedy będziesz mieć wybór, aby zadecydować na którym prezentujesz się najlepiej.

Używaj programów do obróbki zdjęć
Nie musisz inwestować w drogie i superprofesjonalne programy dla grafików i zawodowców. Wypróbuj proste aplikacje na telefon, które umożliwią dokonanie retuszu pryszcza czy rozjaśnią tło. Zdecydowanie poprawisz swoje samopoczucie patrząc na fotkę, a i zapewne spotka się ona z większą aprobatą. Przerabianie fotek i doklejanie do nich nie wiadomo czego, odpuść sobie. Ani to ładne, ani konieczne.

Wypróbuj wszystkie dostępne tryby w telefonie i ich ustawienia
Daj sobie czas na zapoznanie się z smartfonem i jego aparatem. Może okazać się, że Ciebie najbardziej zadowala używanie trybu nocnego do dziennych zdjęć, albo trybu na pochmurne dni do zdjęć śniadania w ciemnej kuchni. Metodą prób i błędów dowiesz się, który z nich jest jak przystosowany i jakie efekty możesz nim uzyskać. Nie bój się eksperymentować, bo bez tego nie polubisz się z aparatem i będziesz wiecznie narzekać.

Kup mini obiektywy
Dostaniesz je za kilkanaście/kilkadziesiąt złotych w sklepach z gadżetami do telefonów. Pozwolą uzyskać przeróżne efekty, np. rybią łuskę w kadrze czy zmienioną perspektywę. Może właśnie tego potrzebujesz. Nie przekonasz się, dopóki nie spróbujesz. Zakłada się je na telefon i szybko zdejmuje. Nie ma tu żadnej ingerencji w „zawartość” urządzenia, więc są zupełnie bezpieczne.

Przednia kamera niestety jest słaba
Zazwyczaj tak jest, że przednia kamera jest słabsza od tylnej. I choć jest o wiele bardziej praktyczna, bo w końcu widzisz siebie, to czy warto za to przepłacać jakością? W tym miejscu zmów odsyłamy do proszenia kogoś, by zrobił nam zdjęcie. Ale… jeżeli już nalegasz na wspaniałe i udane selfie, to poćwicz przed przednią kamerą ustawienie ciała i twarzy, a ostatecznie spróbuj zdjęcie wykonać kamerą tylną. A nuż się uda!

Trzęsienie ziemi
Żadne zdjęcie nie wyjdzie dobrze, jeżeli będzie wykonywane drżącą ręką, na nogach z waty lub na niepewnym gruncie. Uspokój się, opanuj nerwy lub podniecenie – zależy co Tobą kieruje, weź kilka głębokich oddechów i… pstryk! Dla ułatwienia sobie pracy, możesz zainwestować w statyw, dzięki któremu drżenie Twoich rąk nie będzie mieć wpływu na jakość zdjęcia. Do telefonów można kupować statywy z fajnymi elastycznymi nóżkami, więc łatwo też ustawisz smartfona pod kątem czy skierujesz na konkretny obiekt. Możesz też poszukać naturalnych statywów – kamieni, murów budynków, ławki czy półki – zależy od tego gdzie i co fotografujesz telefonem. Sprawdzą się one idealnie, ale pamiętaj o ustawieniu samowyzwalacza, kiedy Ty chcesz się na tym zdjęciu znaleźć.

Bilans bieli jako pierwszy retusz
I to retusz, który możesz wykonać podczas robienia zdjęcia telefonem. Bilans bieli to nie jest tylko przestarzała opcja, która dziś już jest nieco zapomniana. To także opcja, która nie jest doceniana a potrafi zdziałać cuda. Przetestuj jej ustawienia w danej sytuacji, a może okazać się, że pstrykniesz fotkę niczym z konkursu fotograficznego. Te wszystkie opcje i ustawiana w telefonie w końcu po coś są… Ktoś je tam zostawił, właśnie by z nich korzystać.

Szukaj inspiracji do zdjęć
Mozę jest tak, że Twoje zdjęcia są nieładne, bo ze złymi je porównujesz. Jeżeli chcesz stawiać na równi jakość wykonania zdjęcia własnoręcznie przygotowanej jajecznicy, w swojej kuchni w bloku, w wynajmowanym mieszkaniu, które remont przeszło 10 lat temu ze zdjęciem z jajecznicy z hotelu Hilton, zamieszczonym w modnym żurnalu, to… NIE MASZ SZANS. Profesjonalny fotograf, specjalizujący się w pstrykaniu zdjęć potrawom, to zupełnie inna liga, niż Ty, osoba z telefonem w ręce. Szukaj zatem pomysłów na pokazanie Twojego dania w ładniejszy sposób. Może inaczej podaj je, może ładniejszy talerzyk już wiele zmieni. To nie zawsze wina telefonu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Porady, Smartfony, Telefony komórkowe i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.